Technologiczne rozwiązania pozwalają coraz śmielej myśleć o wystawach i ich tematyce. Poza kwerendami przeprowadzonymi w archiwach, bibliotekach albo muzeach teraz można zaprezentować na wystawie przedmioty, obiekty, mechanizmy, które już nie istnieją, jeszcze nie ma lub są niedostępne.
Tym medium jest technologia Augmented Reality.
Tłumaczenie z języka angielskiego dosłownie oznacza rzeczywistość rozszerzoną, czasem zwaną poszerzoną lub określaną też jako mixed reality, dlatego pozostańmy przy skrócie — AR. A warto, bo ta trzeszcząca w wymowie technologia, to fascynujące narzędzie, którego zastosowania i możliwości, dopiero odkrywamy.
AR to technologia łącząca specjalne oprogramowanie, która pozwala na nakładanie treści cyfrowych generowanych komputerowo na świat rzeczywisty widziany na ekranie.
Pionierzy AR w polskim muzealnictwie
W 2012 byliśmy promotorami technologii AR w polskim muzealnictwie wprowadzając ją do projektu Interaktywnego Muzeum Państwa Krzyżackiego w Działdowie. AR to nie tylko świetne narzędzie edukacyjne, może być też wykorzystane do interaktywnych gier dla najmłodszych łącząc konwencjonalne rekwizyty ze światem cyfrowym.
Muzeum Pozytywizmu w Gołotczyźnie
W Muzeum Pozytywizmu w Gołotczyźnie, także z sukcesem pokazaliśmy to, czego już nie ma, czego się już nie używa. Narzędzia, których osoby starsze mogą jeszcze pamiętać zastosowania, ale młodzież już nie miała okazji poznać w działaniu.
Mauzoleum Tannenberg — niekonwencjonalne podejście
Zupełnie inną formę AR zaproponowaliśmy w Multimedialnym Muzeum Stalag IB i Historii Olsztynka. Wyzwaniem było próba ukazania tajemniczej, kontrowersyjnej, a dziś zburzonej budowli. Pomnik Tannenberg-Denkmal, to architektoniczny mezalians w którym Stonehenge mieszał się z krzyżackim gotykiem.
Placówki kultury to miejsca, które powinny być w technologicznej i intelektualnej awangardzie, wyprzedzając i tworząc aktualne trendy.